kamienica

Adres tego bloga jest rzeczywistym adresem w Przemyślu.To kamienica w samym centrum miasta. Tutaj pierwsze lata swojego życia spędziła Helena Rosenbach, później Deutsch.
Przed wojną kamienica nosiła numer 28. W krótkim czasie zmienił się adres, jak również przedwojenny charakter tego "mikrokosmosu polsko-żydowskiego Przemyśla" - jak pisała Deutsch. Pozostał dom. Od nazwiska jednego z właścicieli nazywany "kamienicą Giżowskiego". Początek tej jednej i wielu innych historii.




Tak o kamienicy Giżowskiego pisała Deutsch:
"Kamienica tworzyła mikrokosmos polsko-żydowskiego Przemyśla z tamtych lat. Była także interesująca pod względem architektonicznym. Pośrodku znajdowało się duże podwórko, wokół którego wznosiły się trzy piętra, zamieszkiwane przez lokatorów o bardzo różnym statusie społecznym. Kiedy w Sewilli przechadzałam się od domu do domu, olśniona przepięknymi wewnętrznymi dziedzińcami, w myślach porównywałam je z nędznym podwórkiem kamienicy Giżowskiego, gdzie tak wiele musieliśmy znosić niewygód.
Budynek, stojący w samym sercu miasta, na Ringplatzu, oddzielony był od ulicy małym ogródkiem publicznym. Z naszego balkonu, usytuowanego od frontu, mogłyśmy obserwować nieustający ruch miasta."

Helena Deutsch, „Konfrontacja z samą sobą. Epilog”

Poszczególne piętra kamienicy – w zależności od posiadanego statusu – zajmowali przedstawiciele różnych klas społecznych. Podział ten podkreślało istnienie dwóch osobnych klatek schodowych. Helena, od najmłodszych lat obdarzona darem obserwacji, kolejne strony swojej życiowej opowieści poświęciła swoim sąsiadom z tej przemyskiej kamienicy. 





Tak brzmi to miejsce w lipcowy niedzielny poranek: